Day: Lipiec 13, 2020

Pospolity, ale nie do zastąpienia

Chrzanem raczymy się tradycyjnie na Wielkanoc i wtedy smakuje nadzwyczajnie, częściowo ze względu na wysoką zawartość witaminy C, której na przedwiośniu jak na lekarstwo. Chrzan pospolity, razem z kapustą, brukselką i brokułami należy do rodziny roślin krzyżowych chroniących przed rakiem. Jest też naturalnym antybiotykiem i wrogiem wielu drobnoustrojów.

Utarty korzeń chrzanu stanowi wysoce pożądany dodatek do tłustego mięsa i ryb, i nie bez przyczyny – podrażniając błonę śluzową żołądka, wyraźnie zwiększa wydzielanie soków trawiennych, przez co ułatwia trawienie i przyswajanie ciężkostrawnego pożywienia. Odrobina chrzanu do posiłku czyni prawdziwe cuda, przeciwdziałając zgadze, gazom i wzdęciom, czyli uwalniając od klasycznych objawów niestrawności.

Do chrzanu z taką robotą!

Problemem jest jednak samo przygotowanie chrzanu, czyli utarcie go na miazgę. Kto spróbował, ten wie, że zawarte w korzeniu chrzanu lotne związki działają drażniąco, przyprawiają o łzy i odbierają oddech, niczym nie przymierzając gazy bojowe na polu walki. Z tego też powodu wiele osób rezygnuje z samodzielnego przygotowania chrzanu i idzie do sklepu po gotowy chrzan tarty. Tu jednak czai się pułapka.

Ile chrzanu w chrzanie?

Zastępowanie jednych składników innymi, na ogół tańszymi, tzw. wypełniaczami jest częstą praktyką stosowaną przez producentów żywności. Nie inaczej rzecz się ma z tartym chrzanem, którego zawartość w słoiczku różni się od wytwórcy do wytwórcy i może spaść do mniej niż połowy zawartości przetworu. Aby nie dać nabić się w butelkę, zawsze należy czytać etykiety, a przyglądając się składnikom, nie kupować produktu, który zawiera:

  • substancje zagęszczające, które mają za zadanie maskować wysoką zawartość wody: mączka chleba świętojańskiego (inaczej karob, E410), guma ksantanowa (E415), guma guar (E412)
  • wypełniacze: błonnik roślinny
  • konserwanty: na przykład pirosiarczyn sodu (E223.), który cieszy się dużym wzięciem wśród producentów żywności i jest hojną ręką dodawany do ciastek, pieczywa, owoców i dżemów; wyjątek stanowią produkty oznakowane jako ekologiczne

Chrzan tarty? Lubię!

To oczywiste, że warunkiem dobrego smaku i dobroczynnego działania każdego produktu jest wysoka jakość surowca i sposób jego przetworzenia. Dlatego też osoby ceniące sobie smaczną i zdrową kuchnię kierują swoje kroki do sklepów z dobrą żywnością, w tym ekologiczną. Obowiązują tam surowe normy dla żywności określanej jako Bio, ale bywa, że zwykła uczciwość zaufanego wytwórcy, niekoniecznie certyfikowanego,  wystarcza z nawiązką. Kto oszczędza na zdrowiu, daleko nie zajedzie. I jak głosi stare przysłowie, które zawsze warto mieć w tyle głowy, lepiej wydać na piekarza niż na lekarza.

Jedzenie zdjęcie utworzone przez azerbaijan_stockers - pl.freepik.com